Wiele wybitnych nazwisk świata filmu kojarzonych jest ze słynną fabryką snów w Hollywood. W historii kinematografii zapisało się również liczne grono artystów, którzy tworzyli poza amerykańskim centrum przemysłu filmowego. Wiatach czterdziestych naszego stulecia Hollywood stało się centrum przemysłu filmowego z kapitałem inwestycyjnym liczącym ponad 2 miliardy dolarów. Machina ta, zajmująca się produkcją, dystrybucją i rozpowszechnianiem rozwijała się z dużym rozmachem. Zakrojona na szeroką skalę produkcja dawała szansę pracy w filmie ogromnej liczbie zdolnych reżyserów, jednak tylko garstce z nich udało się zrobić karierę. Światowej sławy filmowiec, słynny z nowatorskich pomysłów brytyjski reżyser filmowy, Alfred Hitchcock (1899-1980), należał do najwybitniejszych współczesnych twórców filmów sensacyjnych i kryminalnych. Zwrócił na siebie uwagę filmem sensacyjnym zatytułowanym Lokator, którego scenariusz to przykład precyzyjnie zaplanowanej intrygi, gdzie napięcie dodatkowo podsyca sposób obrazowania, na przykład mężczyzna chodzący niespokojnie tam i z powrotem filmowany jest przez szklane drzwi. Hitchcock uważany jest też za prekursora wprowadzenia do kina charakterystycznych postaci drugoplanowych. Był także mistrzem tzw. suspensji - chwilowego zawieszenia akcji w celu podniesienia napięcia. Stosował jako jeden z pierwszych bardzo długie, kilkuminutowe ujęcia pozwalające na budowanie nastroju.
Reklama: